Trzech Polaków ciułało całe życie pieniądze – pragnęli pojechać do Afryki. Jak juz mieli po 40stce, uzbierali odpowiednią gotówkę i pojechali. Jak już byli na miejscu, wieczorem przy buszu rozpalili ognisko i jeden rzecze:
– No panowie, a może wódeczki?
– O tak! – odpowiedział drugi
– Czy was popieprzylo? Zbieraliśmy całe życie aby tu przyjechać, a wy teraz chlać chcecie?
– My idziemy na wódkę
Rano wracają do obozu, patrzą, a tam ten trzeci co nie chciał pić jest…. połknięty przez krokodyla, tylko głowa mu wystaje z pyska zwierza…
– Patttszzzz Ziutek…, na wóótke nie chciałł iśśść, a śpiworek to Lacoste….